Interesuję się muzyką. Zaskakujące, nieprawdaż?
Ostatnio wyłącznie jej słucham [ew. o niej piszę co jakiś czas], ale był czas, kiedy sam bawiłem się tworzeniem nutek [na gitarach akustycznych produkcji radzieckiej najpierw, potem na pożyczonych gitarach elektrycznych, wreszcie na basie] w domowym zaciszu [sam lub w duecie psychodeliczno-kabaretowym] oraz w salach prób [w pewnym bardzo amatorskim składzie [...]
Ostatnio wyłącznie jej słucham [ew. o niej piszę co jakiś czas], ale był czas, kiedy sam bawiłem się tworzeniem nutek [na gitarach akustycznych produkcji radzieckiej najpierw, potem na pożyczonych gitarach elektrycznych, wreszcie na basie] w domowym zaciszu [sam lub w duecie psychodeliczno-kabaretowym] oraz w salach prób [w pewnym bardzo amatorskim składzie [...]






















